Lista aktualności Lista aktualności

Porażone uprawy przez osutkę sosny i zasiedlone przez smolika znaczonego

Od wczesnej wiosny na terenie ostrowskich lasów obserwujemy niespotykane dotąd występowanie chorób i szkodników młodego pokolenia lasu. Wysokie temperatury oraz brak mrozów podczas ostatniej zimy przyczyniły się do bardzo silnego porażenia młodych upraw drzew leśnych (szczególnie 3-4 letnich, powstałych w sposób naturalny) przez wiosenną osutkę sosny - chorobę grzybową młodych drzewek.

Osutka sosny bardzo mocno osłabiła pokolenie drzew sosnowych w wieku 20 – 25 lat i młodsze. Zaatakowała ok. 350 ha powierzchni leśnych na terenie całego Nadleśnictwa Ostrów Mazowiecka. Część zainfekowanych i osłabionych drzewek na wiosnę zamarła, reszta natomiast wykształciła bardzo słabe pędy tegoroczne.

Mimo mniejszych przyrostów kolejnych pędów, młode sosny poradziłyby sobie w przyszłości, gdyby nie zaatakował ich masowo szkodnik upraw i młodników sosnowych – smolik znaczony - chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, dla którego obecne warunki atmosferyczne (ciepła i sucha zima, susza i wysokie temperatury w okresie wiosennym, upalne lato) są bardzo sprzyjające w rozwoju i lokalnie owad ten występuje bardzo licznie.

       Smolik znaczony atakuje osłabione działalnością osutki sosny młode drzewka powodując ich zamieranie. W przypadku tak licznego wystąpienia szkodnika Nadleśnictwo Ostrów Mazowiecka przystąpiło do akcji zwalczania i ograniczania zasięgu rozprzestrzeniania się owada.

Jeśli nie ma możliwości zastosowania środków chemicznych w zwalczaniu smolika, leśnicy stosują metody mechaniczne, czyli wyrywanie i palenie zasiedlonych drzewek. Jednak takie zabiegi dotyczą tylko tych powierzchni, które dają nadzieje na przeżycie. Na powierzchniach, które uważa się za przepadłe wykonuje się takie zabiegi jak, rozdrabnianie drzewek i orkę gleby w celu zniszczenia szkodnika.

            W związku z szybkim rozwojem smolika znaczonego, leśnicy mają niewiele czasu, aby ograniczyć jego niekontrolowane rozprzestrzenianie się. Mamy nadzieję, że podjęte kroki, reakcja Służby Leśnej, zaangażowanie wielu pracowników Zakładów Usług Leśnych i dużej ilości specjalistycznego sprzętu pozwoli na utrzymanie młodego, naturalnego pokolenia ostrowskich lasów w pożądanym stanie zdrowotnym.

Opracowanie i fotografia: Rafał Wojtkowski